Znajdziesz mnie tutaj

piątek, 24 maja 2019

Neutrogena Hydro Boost


Latem należy dużo pić szczególnie wody, którą ciągle tracimy w upalnie dni znacznie szybciej niż wiosna, jesienią czy zima. A nasza skóra?? Czy nie potrzebuje dodatkowego nawodnienia? Latem powinniśmy zadbać również o jej stan narażona na ciągle słońce traci szybciej wodę i staje się sucha a czasem pęka szczególnie na łokciach i kolanach. Dlatego też szukajmy kosmetyków między innymi nawilżających, lekkich i niezapychających porów.
Ja już taki znalazłam a raczej on znalazł mnie dzięki kampanii ambasadorskiej z portalu streetcom. Otrzymałam możliwość testowania kremu oraz balsamu z nowej serii Neutrogena Hydro Boost.


Co obiecuje nam producent, jeśli chodzi o krem i zel:


Neutrogena® Hydro Boost® Water Gel Nawadniający żel do cery normalnej i mieszanej gasi pragnienie Twojej skóry, wzmacnia ją poprzez długotrwałe nawodnienie i sprawia, że wygląda na zdrowszą.
Lekka formuła wzbogacona technologią Hyaluronic Gel Matrix:
  • wzmacnia zewnętrzną warstwę naskórka poprzez poprawę jej nawodnienia oraz zamyka je w skórze dzięki formule z kwasem hialuronowym, który ma zdolność zatrzymywania 1000 razy wody niż sam waży,
  • chroni barierę naskórkową oraz stopniowo uwalnia składniki nawilżające wtedy, kiedy skóra tego potrzebuje.
Lekka, beztłuszczowa formuła. Nie zatyka porów.

Czy się z tym zgadzam?

Oczywiście, że tak. Konsystencja jest bardzo lekka, żelowa praktycznie można powiedzieć, że bardziej wodna. Łatwo i przyjemnie się go rozprowadza na skórze, bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy. Skóra jest jakby muśnięta rześką źródlaną woda. Ma bardzo, ale to bardzo delikatny, przyjemny zapach. Moja skóra podczas kuracji stawała się miękka, gładka i bardziej sprężysta i dodatkowo nawodniona. Jestem mega zaskoczona działaniem kosmetyku i polecam każdemu, komu potrzebne jest nawodnienie i poczucie komfortu. Samo opakowanie jest bardzo estetyczne, takie luksusowe, kolorystyka nawiązuje do wody wiec jest idealna. Jedynym minusem jak dla mnie jest to ze krem po odkręceniu wieczka nie jest zabezpieczony folia uszczelniającym, który chroni produkt przed otwarciem i wymacaniem przez klientki.


Balsam z tej samej serii jest jak miód na moje serce. Moja skóra często się wysusza szczególnie na łokciach jak i na kolanach oraz stopach. Nie sądziłam ze ten balsam będzie się sprawdzał, choć miałam nadzieje po użyciu kremu a właściwie żelu do twarzy ze i on również będzie super. Jak się okazało Neutrogena wydała cudo moja skóra jest dogłębnie nawilżona i sprężysta. Konsystencja jest lekka, szybko się wchłania i pozostawia uczucie świeżości na długo. 



Podsumowując
Nowa linia Neutrogena jest idealnym rozwiązaniem dogłębnie nawilżającym naszą skórę twarzy i całego cała. Polecam

1 komentarz: